02 września 2013

Cierpienie



Panie, słyszałem jak płaczesz;
jak spoglądasz,
jak wyciągasz dłoń,
jak z zachwytem
patrzysz na mnie...

Przyszli do Ciebie,
do LEKARZA;
mieli połamane ręce i nogi,
pokaleczone ciała...

Widziałem Ciebie w nich.
Oczy ich badały czy "JESTEM".

Spoglądałeś na mnie ich oczyma.
To było takie przyjemne.

To były dzieci.


-----------------
 (w szpitalu)










Francja, 1.02.2008r.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Kwiat polny

                                                  k uzynce Magdzie ​* * * ​Słońce pada przez okiennice... Odcień tęczy na Twojej dłoni, ...